Dziennik z getta łódzkiego / Das Tagebuch aus dem Lodzer Getto
Od godziny siódmej do dziesiątej ciągle nie ma chleba. Straszny głód. Jest mi niedobrze od żołądka i jestem całkowicie osłabiona. Nie jestem już w stanie pościelić dwóch prycz, nogi już mnie nie niosą. Cud, że ręka jeszcze pisze. Biorę walerianę bez cukru, kładę się. Bubi z głodu liże kwasek cytryno...
Saved in:
| Main Authors: | , |
|---|---|
| Format: | Online |
| Sprog: | polsk |
| Udgivet: |
Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego
2025
|
| Online adgang: | ONIX_20250307_9788381424547_158 |
| Tags: |
Ingen Tags, Vær først til at tagge denne postø!
|
| Summary: | Od godziny siódmej do dziesiątej ciągle nie ma chleba. Straszny głód. Jest mi niedobrze od żołądka i jestem całkowicie osłabiona. Nie jestem już w stanie pościelić dwóch prycz, nogi już mnie nie niosą. Cud, że ręka jeszcze pisze. Biorę walerianę bez cukru, kładę się. Bubi z głodu liże kwasek cytrynowy. Jest godzina jedenasta i jego ciągle jeszcze nie ma z chlebem. Wszystko w nas się trzęsie. On ma kartkę na chleb, a nikt nic nam nie pożyczy. Dwa takie dni i nie będzie nas wśród żywych. Irene Hauser,Dziennik |
|---|