Cogito jako ekspresja cielesności, czyli o roli medycyny w koncepcie Descartes’a oraz w ujęciu kilku jego następców

W pierwszej połowie siedemnastego stulecia Descartes należał jeszcze nie tyle do grona postępowych medyków, co raczej wizjonerów i planistów, torujących dla przyszłych pokoleń drogę prowadzącą do wyzwolenia od niedogodności nietrwałego ciała, której przeznaczeniem było nawiązanie przez człowieka ści...

Volledige beschrijving

Bewaard in:
Bibliografische gegevens
Hoofdauteur: Stegliński, Tomasz
Formaat: Online
Taal:Pools
Gepubliceerd in: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 2025
Online toegang:ONIX_20250307_9788382203097_420
Tags: Voeg label toe
Geen labels, Wees de eerste die dit record labelt!
_version_ 1869519909262721024
author Stegliński, Tomasz
author_browse Stegliński, Tomasz
author_facet Stegliński, Tomasz
author_sort Stegliński, Tomasz
collection Directory of Open Access Books
description W pierwszej połowie siedemnastego stulecia Descartes należał jeszcze nie tyle do grona postępowych medyków, co raczej wizjonerów i planistów, torujących dla przyszłych pokoleń drogę prowadzącą do wyzwolenia od niedogodności nietrwałego ciała, której przeznaczeniem było nawiązanie przez człowieka ściślejszych relacji z całą przyrodą. To bowiem jest przewidywanym skutkiem działań z zakresu nauk, do których należą rozwiązania medyczne, że uzdrowione ciało ludzkie, nigdy nie będąc izolowane i stanowiąc genetycznie część całego materialnego uniwersum, ma zostać z nim lepiej zintegrowane. To owa nieograniczona fizyczna rozciągłość, której wspomniane ciało jest tylko fragmentem, stanowi dla Descartes’a jedyne pewne pole jego działań jako rzeczy myślącej. Mówiąc w skrócie: jako taka, dusza ludzka, z uwagi na swe naturalne uposażenie, jest zobowiązana do poświęcenia swojego czasu i zdolności na zaznajomienie się z warunkami umożliwiającymi przedłużanie zdrowia i życia materii, z jaką została połączona. Zjednoczona zaś jest z ciałem konkretnego człowieka, którego żywotne interesy zostają odtąd rozpoznane jako dające się szacować oraz diagnozować w pytaniu o to, jak się ów „człowiek cielesny” czuje. Dodajmy jeszcze jedno. Otóż, od chwili, kiedy możemy o sobie powiedzieć, że odczuwamy swoje ciało i się z nim utożsamiamy, przestaje ono być częścią materialnie rozumianego wszechświata, a zaczyna być naszą, palącą nas sprawą; tym, co określa nosze miejsce w przestrzeni tego świata, ale nie jako rzecz posiadającą rozmiary, lecz jako materię specyficznie odczutą, odczutą aż do bólu. W tym związku człowiek nie tylko nie łączy się już z resztą przedmiotów, ale nawet z którymkolwiek z innych ludzi. Jest sobie dany bez jakichkolwiek zapośredniczeń, ale dokonuje się to w objęciu wszechogarniającego go cierpienia, z którego może go uwolnić znający tajniki natury ciała lekarz. Ze Wstępu: Dlaczego medycyna?
format Online
id doab-20.500.12854ir-154241
institution Directory of Open Access Books
language pol
publishDate 2025
publishDateRange 2025
publishDateSort 2025
publisher Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego
publisherStr Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego
record_format ojs
spelling doab-20.500.12854ir-1542412025-03-07T12:48:52Z Cogito jako ekspresja cielesności, czyli o roli medycyny w koncepcie Descartes’a oraz w ujęciu kilku jego następców Stegliński, Tomasz W pierwszej połowie siedemnastego stulecia Descartes należał jeszcze nie tyle do grona postępowych medyków, co raczej wizjonerów i planistów, torujących dla przyszłych pokoleń drogę prowadzącą do wyzwolenia od niedogodności nietrwałego ciała, której przeznaczeniem było nawiązanie przez człowieka ściślejszych relacji z całą przyrodą. To bowiem jest przewidywanym skutkiem działań z zakresu nauk, do których należą rozwiązania medyczne, że uzdrowione ciało ludzkie, nigdy nie będąc izolowane i stanowiąc genetycznie część całego materialnego uniwersum, ma zostać z nim lepiej zintegrowane. To owa nieograniczona fizyczna rozciągłość, której wspomniane ciało jest tylko fragmentem, stanowi dla Descartes’a jedyne pewne pole jego działań jako rzeczy myślącej. Mówiąc w skrócie: jako taka, dusza ludzka, z uwagi na swe naturalne uposażenie, jest zobowiązana do poświęcenia swojego czasu i zdolności na zaznajomienie się z warunkami umożliwiającymi przedłużanie zdrowia i życia materii, z jaką została połączona. Zjednoczona zaś jest z ciałem konkretnego człowieka, którego żywotne interesy zostają odtąd rozpoznane jako dające się szacować oraz diagnozować w pytaniu o to, jak się ów „człowiek cielesny” czuje. Dodajmy jeszcze jedno. Otóż, od chwili, kiedy możemy o sobie powiedzieć, że odczuwamy swoje ciało i się z nim utożsamiamy, przestaje ono być częścią materialnie rozumianego wszechświata, a zaczyna być naszą, palącą nas sprawą; tym, co określa nosze miejsce w przestrzeni tego świata, ale nie jako rzecz posiadającą rozmiary, lecz jako materię specyficznie odczutą, odczutą aż do bólu. W tym związku człowiek nie tylko nie łączy się już z resztą przedmiotów, ale nawet z którymkolwiek z innych ludzi. Jest sobie dany bez jakichkolwiek zapośredniczeń, ale dokonuje się to w objęciu wszechogarniającego go cierpienia, z którego może go uwolnić znający tajniki natury ciała lekarz. Ze Wstępu: Dlaczego medycyna? 2025-03-07T12:48:51Z 2025-03-07T12:48:51Z 2020 book ONIX_20250307_9788382203097_420 9788382203097 9788382203080 https://directory.doabooks.org/handle/20.500.12854/154241 pol Research on Science & Natural Philosophy image/jpeg Attribution-NonCommercial-NoDerivatives 4.0 International https://www.press.uni.lodz.pl/index.php/wul/catalog/book/341 Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego electronic 10.18778/8220-308-0 W pierwszej połowie siedemnastego stulecia Descartes należał jeszcze nie tyle do grona postępowych medyków, co raczej wizjonerów i planistów, torujących dla przyszłych pokoleń drogę prowadzącą do wyzwolenia od niedogodności nietrwałego ciała, której przeznaczeniem było nawiązanie przez człowieka ściślejszych relacji z całą przyrodą. To bowiem jest przewidywanym skutkiem działań z zakresu nauk, do których należą rozwiązania medyczne, że uzdrowione ciało ludzkie, nigdy nie będąc izolowane i stanowiąc genetycznie część całego materialnego uniwersum, ma zostać z nim lepiej zintegrowane. To owa nieograniczona fizyczna rozciągłość, której wspomniane ciało jest tylko fragmentem, stanowi dla Descartes’a jedyne pewne pole jego działań jako rzeczy myślącej. Mówiąc w skrócie: jako taka, dusza ludzka, z uwagi na swe naturalne uposażenie, jest zobowiązana do poświęcenia swojego czasu i zdolności na zaznajomienie się z warunkami umożliwiającymi przedłużanie zdrowia i życia materii, z jaką została połączona. Zjednoczona zaś jest z ciałem konkretnego człowieka, którego żywotne interesy zostają odtąd rozpoznane jako dające się szacować oraz diagnozować w pytaniu o to, jak się ów „człowiek cielesny” czuje. Dodajmy jeszcze jedno. Otóż, od chwili, kiedy możemy o sobie powiedzieć, że odczuwamy swoje ciało i się z nim utożsamiamy, przestaje ono być częścią materialnie rozumianego wszechświata, a zaczyna być naszą, palącą nas sprawą; tym, co określa nosze miejsce w przestrzeni tego świata, ale nie jako rzecz posiadającą rozmiary, lecz jako materię specyficznie odczutą, odczutą aż do bólu. W tym związku człowiek nie tylko nie łączy się już z resztą przedmiotów, ale nawet z którymkolwiek z innych ludzi. Jest sobie dany bez jakichkolwiek zapośredniczeń, ale dokonuje się to w objęciu wszechogarniającego go cierpienia, z którego może go uwolnić znający tajniki natury ciała lekarz. Ze Wstępu: Dlaczego medycyna? 10.18778/8220-308-0 83bfe9c9-323d-4283-b087-d859fd9af314 9788382203097 9788382203080 electronic open access
spellingShingle Stegliński, Tomasz
Cogito jako ekspresja cielesności, czyli o roli medycyny w koncepcie Descartes’a oraz w ujęciu kilku jego następców
title Cogito jako ekspresja cielesności, czyli o roli medycyny w koncepcie Descartes’a oraz w ujęciu kilku jego następców
title_full Cogito jako ekspresja cielesności, czyli o roli medycyny w koncepcie Descartes’a oraz w ujęciu kilku jego następców
title_fullStr Cogito jako ekspresja cielesności, czyli o roli medycyny w koncepcie Descartes’a oraz w ujęciu kilku jego następców
title_full_unstemmed Cogito jako ekspresja cielesności, czyli o roli medycyny w koncepcie Descartes’a oraz w ujęciu kilku jego następców
title_short Cogito jako ekspresja cielesności, czyli o roli medycyny w koncepcie Descartes’a oraz w ujęciu kilku jego następców
title_sort cogito jako ekspresja cielesnosci czyli o roli medycyny w koncepcie descartes a oraz w ujeciu kilku jego nastepcow
url ONIX_20250307_9788382203097_420
work_keys_str_mv AT steglinskitomasz cogitojakoekspresjacielesnosciczyliorolimedycynywkoncepciedescartesaorazwujeciukilkujegonastepcow